Device first!

Ponieważ sprzęt jest czymś co już istnieje to bardziej szczegółowy opis projektu zaczynam właśnie od niego. Poczatkowo całość była ogromną pajęczyną na płytkach prototypowych. Ostrzegam, nigdy wcześniej nie miałem do czynienia profesjonalnie z elektroniką, wszystko co robiłem było “hobbistycznie”. Po co się w to angażowałem ? Zaprogramowanie sprzętu wydawało mi się ciekawsze od klepania CRUD’ów, efekty były dużo bardziej spektakularne 🙂 Gdy prototypy działały postanowiłem wytrawić pierwszą płytkę w życiu (rozszerzenie dla I/O), efekty poniżej:

Aby całość była łatwa w montażu na szynie DIN płytka trafiła do obudowy:

Po opisaniu wejść/wyjść pajęczyna na biurku została zmniejszona, a do kompletu wpadł zestaw azjatyckich przekaźników, dzięki czemu można było podłączyć się do instalacji elektrycznej i zobaczyć jak całość działa :

 

Niestety prototyp miał problemy z oprogramowaniem, postanowiłem całość napisać od zera, zmienić podejście do architektury, ale o tym będzie niebawem 😉

Aktualnie “infrastruktura sprzętowa” wyglada następująco:

całością steruje Raspberry, ale na wypadek awarii lub zaniku zasilania jest układ na AVR. Dlaczego ? Malina pracuje na linuxie, czas na podniesienie systemu po awari jest zbyt długi, wiec przez cały ten okres instalacją bedzie sterować ośmiobitowiec, oferując tylko podstawowe funkcje. W końcu lepiej mieć coś ograniczonego, niż nic 😉 Ponieważ PI posiada ograniczoną ilość wejść/wyjść powstały dwa moduły po 16 dodatkowych. Żeby było zabawniej, schematy narysowałem samodzielnie w Eaglu, a po ich wytrawieniu okazało się ze brakuje ścieżki:D. Ponieważ moduły spisały się bardzo dobrze bedę ich używał dalej(jeśli mi się uda znaleść schematy to będą do pobrania z githuba).

Do wejść bedą podłączone wszelakiego typu włączniki, przełącznik sensory ruchu, kontraktony, zawory itd, wszystko co może być sterowane binarnie lub przez PWM.

Kolejnym rozszerzeniem infrastruktury jest szyna 1wire zastosowana do obsługi termometrów cyfrowych, które bedą używane do zbierania statystyk, oraz posłużą do sterowania ogrzewaniem/klimatyzacją w domu. A ta część bedzie oparta o CAN posiadanego kotła (niestety najpierw muszę dorobić trochę sprzętu do tego więc temat zostaje na koniec).

Malinka będzie komunikować się z innymi urządzeniami w lokalnej sieci oraz przez bluetooth z urządzeniami mobilnymi. Dodatkowo będzie streamować obraz z kamery ip, której soft też czeka w kolejce na tuning, całe szczeście producent przywidział ze jawowcy bedą chcieli poprawić niektóre “ficzery”.

Chcesz wiedzieć więcej ? Zadaj pytanie w komentarzu, postaram sie odpowiedzieć, może będzie temat na kolejnego posta w kategorii sprzęt.

 

One Reply to “Device first!”

  1. Baaardzo fajny projekt. Będę śledził z zainteresowaniem. Też zdecydowałem się na projekt “elektroniczny” tyle że z wykorzystaniem Arduino. Bardzo mnie interesuje już od dłuższego czasu projektowanie i programowanie urządzeń. Ja się jednak raczej jeszcze nie szarpnę na tworzenie własnego PCB – dla mnie to jeszcze nie ten etap 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *